metalowe meble biurowe |
„Na Łętownię, w celu odcięcia i otoczenia Polaków przez bawarski VII korpus, zostały skierowane dwie zbieżne macki od północy oddział wydzielony 7 dywizji piechoty i od południa oddział wydzielony 1 dywizji górskiej. Pułkownik PrugarKetling podciągnął działa lekkie do czołowych rzutów piechoty i strzelał z niewielkiej odległości na wprost, kierując lufy na błyski nieprzyjacielskich źródeł ognia. W pewnej chwili straż przednia ruszyła naprzód na bagnety, otwierając drogę dla całej kolumny. Rozbito Niemcom kilka wozów pancernych, kilka transporterów, zdobyto pewną ilość motocykli. Przy zabitym niemieckim oficerze sztabowym znaleziono plik ważnych papierów. Pułkownik PrugarKetling nie widział dotychczas tych dokumentów, jednak dał już rozkaz możliwie szybkiego dostarczenia ich do moich rąk.
Owej nocy przeżyłem tyle trosk i obaw o 11 dywizję piechoty, że od tego czasu stała się ona szczególnie bliska memu sercu, a bój pod Łętownią wzbudził we mnie żołnierski szacunek dla jej bojowych zalet.
Dywizja miała za sobą całodzienną walkę, bój nocny i prawie 30kilometrowy przemarsz, toteż z pewnym zakłopotaniem wydawałem dla niej rozkaz osiągnięcia przed nadejściem dnia rejonu Medyki, odległego o 12 kilometrów od Przemyśla. Puł Patrz wyjaśnienia s. 115 i 161.“(1)
Na Łętownię w celu odcięcia
„Na Łętownię, w celu odcięcia i otoczenia Polaków przez bawarski VII korpus, zostały skierowane dwie zbieżne macki od północy oddział wydzielony 7 dywizji piechoty i od południa oddział wydzielony 1 dywizji górskiej. Pułkownik PrugarKetling podciągnął działa lekkie do czołowych rzutów piechoty i strzelał z niewielkiej odległości na wprost, kierując lufy na błyski nieprzyjacielskich źródeł ognia. W pewnej chwili straż przednia ruszyła naprzód na bagnety, otwierając drogę dla całej kolumny. Rozbito Niemcom kilka wozów pancernych, kilka transporterów, zdobyto pewną ilość motocykli. Przy zabitym niemieckim oficerze sztabowym znaleziono plik ważnych papierów. Pułkownik PrugarKetling nie widział dotychczas tych dokumentów, jednak dał już rozkaz możliwie szybkiego dostarczenia ich do moich rąk.
Owej nocy przeżyłem tyle trosk i obaw o 11 dywizję piechoty, że od tego czasu stała się ona szczególnie bliska memu sercu, a bój pod Łętownią wzbudził we mnie żołnierski szacunek dla jej bojowych zalet.
Dywizja miała za sobą całodzienną walkę, bój nocny i prawie 30kilometrowy przemarsz, toteż z pewnym zakłopotaniem wydawałem dla niej rozkaz osiągnięcia przed nadejściem dnia rejonu Medyki, odległego o 12 kilometrów od Przemyśla. Puł Patrz wyjaśnienia s. 115 i 161.“(1)