- Boli - wrzasnął znowu-
BetFair |Gry Dla Dzieci |Multilotek

„— Boli! — wrzasnął znowu.
— Spokój. No już — powiedziała odejmując ręce. — To tylko draśnięcie, kula przeszła równiutko, omijając kość, pewnie gdzieś leży w dyliżansie.
Znowu chlusnęła whisky i wprawnie obwinęła chustką ramię.
— Na postoju w Laramie sprawdzimy, jak działa moje lekarstwo. A to proszę zastosować do wewnątrz.
— Co — zapytał pacjent.
— To, co w butelce. Niewiele już zostało. Przyłożył szyjkę do ust, głowę odchylił na
kilka sekund.
— Rzeczywiście — stwierdził — niewiele. Jednak czuję, że mi ulżyło. Tylko ta rana pali jak ogień.
— Przejdzie — pocieszyła go i wręczyła próżne naczynie grubasowi. — Nikt więcej nie oberwał
Po chwili ciszy zgodny chór oświadczył, że wszyscy są cali i zdrowi.
— I pełni strachu! — zawołała. — Prędzej, wychodzić z wozu! Czemu tkwicie jak szczury w norze Tamten już dawno uciekł, a ci, co pozostali... oj, nie zdaje mi się, żeby który, nich mógł jeszcze zapolować, chyba w wiecznych ostępach. Chodźcie — zwróciła się do Karola i Cartyego. — Twój koń także ma dosyć — powiedziała do pierwszego.
18 Gwiazda
Ruszyli ku zaprzęgowi, gdzie woźnica z pomocnikiem rozplątywali uprząż i ściągali ją z padłego zwierzęcia, podczas gdy pozostała piątka tuliła uszy, parskała i cofając się napierała niebezpiecznie na przód dyliżansu.“(6)



moderowany blog |miedź |Spiderman